Nasza strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług, zgodnie z Polityką Ochrony Danych.
Możesz określić warunki przechowywania, dostępu do plików cookies oraz ich usuwania w swojej przeglądarce.
X
Strona główna
Szukaj produktów Najnowsze produkty Nasze promocje Logowanie Rejestracja

Szmatka 92 (Wiola Gaszka)

234 zł
Szmatka 92
Szmatka 92
Numer pracy: 4554
Data wystawienia: 2017-11-21

Szmatka 92, 15x15cm, olej na płótnie, w ramie.
Obrazek jest oprawiony w bukową, płaską ramkę, bieloną.
Szerokość ramki - 7cm. Całkowity rozmiar obrazka w ramce -28,5x28,5cm.
Ramka jest elegancką oprawą obrazka.
Obrazki te lubią swoje własne towarzystwo. Dobrze im w parach bądź po cztery zawieszone poziomo lub do kształtu kwadratu.

Dodaj do koszyka
Koszty wysyłki
Do Polski: 10.00 zł, za granicę: 30.00
 
Użyte materiały
PŁÓTNO
 
Tagi
abstrakcja, dekoracyjny, ładna oprawa
 
Autor pracy
ZOBACZ PRACE
Wiola Gaszka
Kontemplacja
Szmatka 97
Wiola Gaszka
Zakotwiczyłam się w tej czasoprzestrzeni 2 listopada 1970 roku jako Wioletta Leokadia Gaszka z Rodziców Teresy i Henryka. Ukończyłam podstawówkę w Świerklanach, Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych w Bielsku Białej (specjalność: artystyczny druk sitowy) oraz Uniwersytet Śląski, cieszyński Instytut Sztuki w pracowni znakomitego malarza i pedagoga prof. Tadeusza Rusa, który wówczas wiedział o mnie więcej niż ja sama o sobie i nieudolność moją ciągnął w stronę udolności zaś pracę humanistyczną „Symbolika solarna i jej przejawy w sztuce” pisałam pod kierunkiem prof. Adama Jonkisza, który w wysokości swego umysłu pozostał człowiekiem serca. Z najważniejszych rzeczy to: mam szczęście być mamą! Jestem też żoną, ach! I mieszkam w domu w którym przez okna i drzwi wpada dużo światła! Z prawdziwą radością pracuję w ogrodzie, który tylko częściowo jest mój, a przeważająco właścicielami są owady, ptaki, motyle ale też nieprzebrane ładne i brzydkie robactwo. Jestem zrobiona z duszy, ciała i umysłu, a może z czegoś jeszcze czego dotąd nie rozpoznałam. Jestem malarką. Zaprzęgam do malowania wszystkie czynniki, które wchodzą w mój skład. Czy jestem artystką? Determinacja z którą uprawiam ten gatunek wskazywałaby na to, ale nie jestem pewna. Moje malarstwo pochodzi z zachwytu światłem, tańcem, niebem, ogrodem, fraktalami, solarnymi religiami i czym tam pięknym jeszcze. Malarsko przebywam w różnych przestrzeniach tak jak i te przestrzenie przebywają we mnie razem ze wszystkimi emocjami. Od wielu lat odmawiam sobie malowania kiedy jest mi smutno. Jest moim zamiarem aby to co wychodzi spod mych pędzli i szpachel było nośnikiem słonecznej strony życia.

Wystawiamy rachunki.