Strona internetowa cavaletto.pl wykorzystuje pliki cookie, które mogą być wykorzystywane do świadczenia usług na rzecz użytkownika.
Niektóre pliki cookie takie jak pliki sesyjne są niezbędne do prawidłowego działania serwisu,
inne mogą być wykorzystywane przez firmy badawcze w celach statystycznych.
Aby zaakceptować wyłącznie pliki cookie niezbędne do działania serwisu prosimy kliknąć przycisk ZAAKCEPTUJ TYLKO NIEZBĘDNE PLIKI COOKIE.
Aby zaakceptować wszystkie pliki cookie prosimy kliknąć przycisk ZAAKCEPTUJ WSZYSTKIE PLIKI COOKIE.
Na płótnie stoi postać, która zdaje się być bardziej wspomnieniem maszyny niż samą maszyną — rdzawy, geometryczny humanoid o prostych, niemal dziecięcych proporcjach. Jego ciało zbudowane jest z metalowych płyt i śrub, jakby ktoś poskładał je z fragmentów zapomnianych urządzeń. Głowa — kwadratowa, z pojedynczym pionowym elementem przypominającym śrubę lub suwak — nadaje mu wyraz zdziwionego milczenia. Ramiona zakończone są wtyczkami, jakby szukał połączenia, którego świat już mu nie oferuje. Tło, jasne i rozedrgane, pełne plam i smug, kontrastuje z ciężarem postaci — jakby czas próbował go rozpuścić w pamięci. To portret samotności technologii, która przeżyła swoich twórców.